ul. Londzina 57, 43-382 Bielsko-Biała

Q-Switch czy laser pikosekundowy – który laser do usuwania tatuażu? | NSP

Laser nanosekundowy (Q-Switch) czy pikosekundowy – czym się różnią, ile kosztują i który wybrać do gabinetu? Porównanie technologii, sesji i cen. Sprawdź.

Wojciech Skrzypiec

Wojtek to szkoleniowiec i doświadczony zabiegowiec. Usunął już setki tatuaży makijaży permanentnych – bez traumy i poparzeń. Pracuje na najbardziej skutecznym sprzęcie i odpowiednio dobiera go do pożądanego efektu.
🤖 Wolisz skrót? Podsumuj ten artykuł z AI
Kliknij, a skopiujemy gotowy prompt z treścią artykułu - wklej go w ChatGPT, Claude lub Gemini i dostaniesz esencję w 10 sekund.
Spis treści

Udostępnij artykuł na:

Q-Switch czy laser pikosekundowy – który laser do usuwania tatuażu wybrać?

Laser do usuwania tatuażu i makijażu permanentnego występuje w dwóch głównych technologiach: nanosekundowej (Q-Switch) i pikosekundowej. Obie rozbijają pigment krótkimi impulsami światła – różnica polega na czasie trwania impulsu, a co za tym idzie: na liczbie potrzebnych sesji, skuteczności przy trudnych kolorach i cenie urządzenia. W skrócie: Q-Switch to sprawdzony standard i najszybszy zwrot z inwestycji, pikosekunda to mniej sesji i przewaga przy opornych pigmentach.

W NSP posiadamy w ofercie oba typy laserów i szkolimy z nich ponad 600 gabinetów w Polsce – poniżej znajdziesz porównanie bez marketingowej mgły, oparte na tym, co widzimy w salonach naszych klientek każdego dnia.

Jak działa laser Q-Switch (nanosekundowy)?

Laser Q-Switch emituje impulsy trwające pojedyncze nanosekundy – w laserach NSP Nano i Nano+ jest to odpowiednio do 3 ns i do 2 ns. Energia impulsu jest pochłaniana przez cząsteczki pigmentu i rozbija je na drobne fragmenty, które organizm stopniowo usuwa w naturalnych procesach. Skóra wokół pigmentu pozostaje nienaruszona, bo impuls jest zbyt krótki, żeby zdążył ją przegrzać.

To technologia, na której branża pracuje od lat – przewidywalna, skuteczna przy czarnych i ciemnych pigmentach oraz przy usuwaniu makijażu permanentnego, a przy tym dostępna cenowo. Laser nanosekundowy NSP Nano zaczyna się od ok. 17,5 tys. zł netto, z ratą od ok. 875 zł miesięcznie – dlatego to najczęstszy pierwszy laser w gabinecie.

Jak działa laser pikosekundowy?

Laser pikosekundowy skraca impuls z nanosekund do pikosekund – w NSP Pro do 900 ps, w NSP Pico nawet do 450 ps. Impuls tysiąc razy krótszy oznacza, że pigment jest rozbijany nie na „żwir”, ale na „pył” – fragmenty są mniejsze, więc organizm usuwa je szybciej, a efekt widać po mniejszej liczbie wizyt.

W praktyce gabinetowej przekłada się to na zwykle minimum dwa razy mniej sesji niż przy laserze nanosekundowym. Pikosekunda radzi sobie też z tym, przy czym tańsze technologie się poddają: kolorowe tatuaże, oporne pigmenty po nieudanych zabiegach u innych, rozjaśnianie pod cover. Dodatkowo krótszy impuls to mniejsze obciążenie termiczne skóry – szybsza rekonwalescencja i mniejsze ryzyko przebarwień.

Q-Switch vs pikosekunda – porównanie w praktyce

KryteriumQ-Switch (nano)Pikosekundowy
Czas impulsu2-3 ns (NSP Nano, Nano+)450-900 ps (NSP Pico, Pro)
Liczba sesjistandardowazwykle minimum 2x mniej
Czarne tatuaże i PMUbardzo dobra skutecznośćbardzo dobra skuteczność
Kolorowe i oporne pigmentywymagają więcej sesjiwyraźna przewaga
Cena urządzeniaod ok. 17,5 tys. zł nettood ok. 69 tys. zł netto
Dla kogopierwszy laser, pewny zwrottrudne przypadki, praca premium, 2x większy zarobek

Który laser wybrać do swojego gabinetu?

Decyzja sprowadza się do trzech pytań: z jakimi przypadkami będziesz pracować, ile zabiegów miesięcznie realnie zrobisz i jakim budżetem dysponujesz na start.

Jeśli dopiero wprowadzasz usuwanie do oferty – a Twoje klientki to głównie nieudane brwi, kreski i ciemne tatuaże – laser nanosekundowy w zupełności wystarczy, a niska rata sprawia, że urządzenie spłaca się z pierwszych zabiegów. Przy ok. 20-30 zabiegach miesięcznie po 300-600 zł zwrot przychodzi zwykle w pierwszych miesiącach pracy.

Jeśli prowadzisz studio, do którego trafiają trudne przypadki – kolorowe tatuaże, covery, klientki po nieudanym usuwaniu gdzie indziej – pikosekunda klasy NSP Pro daje Ci argument, którego konkurencja z tańszym sprzętem nie przebije: mniej wizyt i skuteczność tam, gdzie inni odsyłają z kwitkiem. To także wyższa cena zabiegu, bo klientka płaci za krótszą drogę do efektu.

A jeśli nie chcesz zgadywać – zrób nasz quiz doboru lasera: 5 pytań, 60 sekund, konkretny model z ceną i ratą na końcu.

Najczęstsze pytania

Czy laser pikosekundowy usuwa tatuaż w jednej sesji? Nie – żaden laser tego nie robi i obietnice „usuwania w 1 wizytę” to czerwona flaga. Pikosekunda skraca proces zwykle o połowę, ale liczba sesji nadal zależy od koloru, głębokości i wieku pigmentu.

Czy Q-Switch to przestarzała technologia? Nie. To wciąż standard branżowy, który przy czarnych pigmentach i PMU daje znakomite efekty. Pikosekunda jest krokiem dalej, ale nanosekunda pozostaje najlepszym stosunkiem ceny do możliwości na start.

Czy na jednym laserze zrobię i usuwanie, i peeling węglowy? Tak – wszystkie lasery NSP do usuwania pigmentu (Nano, Nano+, Pro, Pico) wykonują także peeling węglowy, który świetnie wypełnia grafik między sesjami usuwania.

Czy do lasera potrzebuję szkolenia? Tak – i w NSP masz je w cenie urządzenia. Nasi szkoleniowcy bezpłatnie dojeżdżają do salonu w całej Polsce, a szkolenie obejmuje nie samą obsługę sprzętu, tylko bezpieczne usuwanie pigmentu od A do Z.


Chcesz porównać wszystkie modele na jednym ekranie? Zobacz zestawienie laserów NSP – albo od razu poznaj NSP Nano na start i NSP Pro do trudnych przypadków.

Zobacz również

Zamów bezpłatną konsultację z naszym ekspertem

Zawsze dobieramy laser pod Twoje potrzeby, nie pod własny zysk. 

01

Wypełnij formularz i podaj numer telefonu.

02

Oddzwonimy do Ciebie w maksymalnie godzinę.

03

Nasz ekspert doradzi laser, który pasuje do Twojego biznesu.

ul. Ks. J. Londzina 57, 43-382 Bielsko-Biała